5 lut 2015

#2 Problemy nastolatków(i nie tylko)-jak sobie z nimi radzić?

Hej!
W dzisiejszym poście chciałabym pomóc wielu osobom z problemami. Ja sama jestem nastolatką i wiele razy miałam problemy, to normalne. Niestety nie wszyscy potrafią sobie z nimi radzić, co jest przyczyną cięcia się lub popełniania samobójstw. Większość takich osób, z którymi ja miałam styczność to dziewczyny lecz nie brakuje też chłopaków z bliznami na nadgarstkach, udach itp.
Jakie to są problemy- rodzice nie dają mi swobody, krzyczą na mnie, w domu jest pełno przemocy, moja koleżanka/kolega mnie wyzywa, hejtują mnie na facebooku, nie lubią mnie w szkole, nie mogę mieć droższych butów/telefonu przez co uważają mnie za gorszą i wiele, wiele innych.
Większość nastolatków w naszych czasach ma takie problemy i co jest najgorsze- nie radzi sobie z nimi, ma słabą psychikę. Cóż, najprostszym rozwiązaniem według wielu osób spoza Waszego środowiska jest takie: "OLEJ TO". To nie jest jednak takie proste jak się wielu osobom wydaje. Nastolatkowie często się buntują, nie dają sobie rady. W szkole spotykają się z wyzwiskami w ich kierunku, na internecie to samo...i jak to olać? Przejmujemy się tym, dotyka nas to, ponieważ dotyczy to naszej osoby i jest to dla nas ogromna obraza. Trzeba w takiej sytuacji pokazać, że jesteśmy mądrzejsi od osoby wyzywającej nas, tzw. hejtera. Hejter podczas wyzywania Cię ma satysfakcję gdy widzi, że zaczynasz się tym przejmować. Twoje słowa, złość wobec niego są dla niego radością i będzie robił to dalej. Gdy dotyka nas to, po prostu trzeba powiedzieć sobie "On robi to specjalnie, to nie jest prawda i muszę mieć to gdzieś". Uwierzcie, że takie myślenie pomaga. Zauważajcie swoje dobre strony, porozmawiajcie z osobą godną Waszego zaufania. Jeśli macie problem-najlepsza na niego jest rozmowa, uwierzcie mi, nawet w sprawie rodziców. Psycholog też może pomóc, nie można się wstydzić do niego chodzić, jest to lekarz jak ten, do którego chodzicie gdy macie gorączkę.Wygadanie swoich zmartwień jest bardzo pomocne, wyrzucamy z siebie wtedy wszystko, co złe i jest nam lepiej. Gdy w domu jest stosowana przemoc-nie wahaj się ze zgłoszeniem tego komuś, będziesz się tylko męczyć.
Cięcie się nie jest dobrym wyjściem. Powiedz mi, co da Ci cięcie swoich dłoni, nóg lub innych części ciała? Myślisz, że bólem fizycznym zakryjesz ból psychiczny? TO DALEJ BĘDZIE W TOBIE SIEDZIEĆ. Jedyne, co będziesz po tym mieć to blizny, a Twój problem nadal pozostanie w środku. Nie posiadanie dużej ilości pieniędzy lub zakończenie związku nie jest tego warte. Chcesz, żeby Twoje ciało wyglądało tak?


To nie jest dobre wyjście :) Jeśli uważasz cięcie swojego ciała za wołanie o pomoc w problemie lub unikanie go- ogarnij się i przejrzyj na oczy. O pomoc możesz poprosić każdego, a jeśli np. wstydzisz się powiedzieć o tym swojej rodzinie lub przyjaciołom-napisz o tym komuś. Pisanie również może pomóc, lecz musisz uważać. Proszę, jeśli masz jakiś problem-nie tnij się, nie rób sobie krzywdy. Powiedz o tym komukolwiek, ale nie rób tego nigdy. (ale rym)
Jeżeli padłeś/aś ofiarą przemocy w internecie-wyzwiska, groźby- jak najszybciej zgłoś to na policję. Nie myśl, że to jest tylko internet, bo to działa na Twoją psychikę. Sam/a nie wyzywaj tej osoby, będzie tylko gorzej. Możesz tego uniknąć przez ignorancję lub po prostu uważanie na swoje słowa w internecie. Jeśli jednak zdarzy się, że ktoś będzie pisał do Ciebie groźby itp.-jest to karalne.
Kiedyś będziesz się śmiać ze swoich błędów..nie żałuj w przyszłości tego, co działo się w teraźniejszości. 
Mam nadzieję, że w pewien sposób zrozumiecie, jak radzić sobie z problemami.
Zapraszam do komentowania i obserwacji bloga, aby być na bieżąco :)
Trzymajcie się! Iza ♥ 

2 komentarze:

  1. Taki ciekawy blog, a tak mało obserwatorów! Mam nadzieję, że dopiero się rozkręcasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam taką nadzieję! dziękuję ♥

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, bardzo mnie to motywuje!